LUD SUMMORUM PONTIFICUM WRAZ Z KRDYNAŁEM BURKE U ŚWIĘTEGO PIOTRA W RZYMIE!
List 39
Wydrukuj Wyślij znajomymPartagez sur TwitterPartagez sur Facebook

 
 


Dla całego ludu Summorum Pontificum niedziela 2 lutego była prawdziwym świętem! Nie tylko z okazji Matki Bożej Gromnicznej, czyli święta Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny. Powodem do świętowania stało się również ogłoszenie przez Cśtus Internationalis Summorum Pontificum (CISP) szczegółów na temat mszy uroczystej bazylice świętego Piotra w Rzymie podczas nadchodzącej pielgrzymki Summorum Pontificum ad Petri Sedem. Mszę świętą w bazylice watykańskiej w sobotę 25 października 2014 roku, w południe celebrował będzie kardynał Raymond Leo Burke.

Poniżej przedstawiamy komunikat CISP, a następnie najświeższe deklaracje J.E. na temat liturgii oraz nasz komentarz dotyczący tego wspaniałego początku nowego roku.


I – KOMUNIKAT CISP
(Rzym, 2 lutego 2014, w święto Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny)


25 październik 2014 roku:
Kardynał Burke u Świętego Piotra w Rzymie wraz z ludem Summorum Pontificum


CISP jest nader szczęśliwy mogąc ogłosić, że to właśnie kardynał Raymond Leo Burke, prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej, celebrował będzie mszę u Świętego Piotra w Rzymie w sobotę 25 października 2014 roku o godzinie dwunastej. Mszę tę odprawi dla pielgrzymów przybywających z trzecią pielgrzymką ludu Summorum Pontificum.

CISP pragnie podziękować Jego Eminencji kardynałowi Comastri, arcykapłanowi u Świętego Piotra, za dyspozycyjność i niezwłoczność, z jaką nam umożliwił ustalenie już dziś daty i godziny celebracji, która będzie teraz filarem pielgrzymki ludu
ad Petri Sedem.

Tym razem możemy więc z większym niż zazwyczaj wyprzedzeniem dać zielone światło przygotowaniom do pielgrzymki. Powinno być również łatwiej przyłączyć się do nas pielgrzymom spoza Europy, i to nawet tym przybywającym z najdalej od Rzymu położonych zakątków. Z roku na rok, dzięki Motu Proprio
Summorum Pontificum papieża Benedykta XVI, Kościół powszechny zyskuje coraz lepszy dostęp do skarbca formy nadzwyczajnej rytu rzymskiego (Instrukcja Universć Ecclesić z 30 kwietnia 2011) i słuszną rzeczą wydaje nam się działanie na rzecz otwarcia wiernym z peryferii kręgu katolickiego możliwości zjednoczenia się w tym czasie modlitwy i świadectwa.

Przypominamy, że pielgrzymka rozpocznie się w czwartek 23 października a zakończy w święto Chrystusa Króla, w niedzielę 26 października.



cisp@mail.com / unacumpapanostro.com


II – KARDYNAŁ BURKE – PRZYTOCZENIA

a) Fragment wywiadu udzielonego przez kardynała Burke'a dla przeglądu Alfa y Omega przeprowadzonego przez Ricardo Benjumea (archidiecezja Madrycka) a opublikowanego 5 grudnia 2013
Źródło


– Często wyrażał ksiądz kardynał troskę w związku z nadużyciami liturgicznymi, jakie miały miejsce w ciągu dziesięcioleci posoborowych. Obecnie, gdy minęło 50 lat od ogłoszenia Konstytucji Sacrosanctum Concilium, czy J.E. uważa problem za rozwiązany?

Kardynał Burke: Bynajmniej, choć przecież dokonał się wielki postęp. Należy zważyć na to, iż od okresu posoborowego aż do ostrzeżeń o degradacji życia liturgicznego przekazywanych przez Jana Pawła II, liczba katolików, którzy wierzą w realną obecność Chrystusa w Eucharystii zmalała. Zawieszono wiele działań, mimo starań Jana Pawła II, a następnie Benedykta XVI, którego głęboka miłość do liturgii jest jednym z największych zapisów testamentalnych. Przyjęła ona konkretny wyraz w działaniu legalizującym poprzez motu proprio Summorum Pontificum oraz Instrukcję Universć Ecclesić Papieskiej Komisji Ecclesia Dei.

Oto klucz otwierający nam drogę do szczęśliwego zwieńczenia reformy zakładanej przez Sacrosanctum Concilium, czyli do zachowania ciągłości tradycji Kościoła. Mam nadzieję, że idea dwu form jednego rytu rzymskiego wzajemnie się ubogacających być może z czasem zaznaczy się na nowo weryfikacją rytu rzymskiego w taki sposób, że odnowa soborowa osiągnie proponowany cel. To jednak wymagałoby również powrotu do znajomości łaciny, która w niespełna kilka dziesięcioleci została niemal zapomniana. W przeszłości łacina pomagała ludziom zachować silne poczucie tradycji. Obecnie ważne jest dla nas jego odzyskanie.


b) 12 grudnia 2013, fragment wywiadu udzielonego Raymondowi Arroyo dla EWTN
Źródło


– Porozmawiajmy teraz o Summorum Pontificum, które można by uznać za kamień węgielny nauczania Benedykta XVI i które formę nadzwyczajną uczyniło formą równorzędną wobec Novus Ordo. Wielu wygłasza opinie, iż z Franciszkiem u steru dobrze by było odstawić tę reformę do lamusa, a przejść do czegoś innego. Czy wydaje się to księdzu kardynałowi możliwe i czy dostrzega ksiądz rodzaj błogosławieństwa płynącego z rozwoju mszy trydenckiej?

Kardynał Burke: Nie widzę takiej możliwości z dwóch powodów.
Po pierwsze mamy do czynienia z powszechną regulacją prawną [Kościoła] i byłoby niebezpiecznym działaniem ze strony Ojca Świętego jej odwoływanie. Musiałby mieć po temu jakieś niezwykle poważne powody.

Po wtóre papież Franciszek nie przejawia żadnej inklinacji w kierunku zmiany czegokolwiek w związku z celebracją formy nadzwyczajnej. Nawet jeśli w adhortacji apostolskiej czyni uwagę dotyczącą ludzi nadmiernie zajmujących się liturgią, i tak dalej, nie sądzę, by mogło to zostać zinterpretowane jako deklaracja nieprzychylna wobec Summorum Pontificum. Otóż, gdy na początku swojego pontyfikatu przy okazji wizyt ad limina spotkał się z grupą biskupów z Pouilles (patrz nasz list francuski nr 389), pewien niezadowolony biskup, myśląc że Ojciec Święty będzie przychylny, podniósł kwestię Summorum Pontificum i tłumaczył, że było ono krokiem wstecz, i źródłem podziałów. Tymczasem, jak donoszą, papież bardzo zdecydowanie odparł, że nic takiego nie ma miejsca, że potrzebujemy jednocześnie starej jak i nowej formy, i zachęcił biskupów, by powróciwszy do siebie troskliwie pomagali ludziom w stawaniu się coraz bardziej świętymi. Z trudem więc jestem w stanie sobie wyobrazić zmianę perspektywy.

Od momentu objęcia funkcji przez papieża Franciszka ja sam odprawiłem publicznie wiele mszy uroczystych w formie nadzwyczajnej, i ani nie otrzymałem żadnego polecenia, jakobym miał tak właśnie odprawiać, ani też żadnego ostrzeżenia, by tego nie robić, czy cokolwiek jeszcze...
Moją odpowiedzią dla tych, którzy poświęcają się Summorum Pontificum i jego stosowaniu jest więc, że powinniśmy kontynuować. Idąc za radą papieża Benedykta XVI powinniśmy w dalszym ciągu promować odprawianie w obu formach rytu, aby ostatecznie osiągnąć to, co nazwał wzajemnym ubogaceniem i co wielu nazywa, a uważam słowo za odpowiednie, „reformą reformy”. Innymi słowy, Papież Benedykt XVI w liście do biskupów napisanym przez niego w tym samym czasie co promulgowanie Summorum Pontificum, mówi o reformie liturgii i o tym jak odebrano jej właściwy kierunek, patrz wypaczono, po soborze. Widzi w motu proprio próbę dokonania prawdziwej reformy, takiej, jaką zamierzał przeprowadzić sobór.

Nie brak dobrych owoców: od czasu do czasu odprawiam msze święte w formie nadzwyczajnej w różnych miejscach, w Stanach Zjednoczonych, ale i w Europie, i każdorazowo stwierdzam liczną obecność młodych ludzi, a i wielu małych dzieci. Poznaję te rodziny, a niektóre z nich znam już wcześniej, słyszę od nich, że w celebracji formy nadzwyczajnej znajdują bardziej namacalny wyraz działania Bożego w najświętszej liturgii. I jest to wielkim darem dla nich: gdy uczestniczą we Mszy Świętej w formie zwyczajnej są, jak sobie wyobrażam, bardziej w stanie docenić, że to sam Chrystus przychodzi do nas, by odnowić ofiarę swej Męki, i mają bardziej ostre poczucie, że chodzi o działanie Chrystusa, że kapłan działa w Jego osobie i że uczestniczymy we mszy, by się uświęcić; że naszym udziałem jest ofiarowanie siebie wraz z Chrystusem Ojcu.





III – KOMENTARZ PAIX LITURGIQUE

Alleluja! Dobrze znany wiernym we Francji, szczególnie dzięki instytutowi Chrystusa Króla kardynał Burke, częsty bywalec Lourdes, Port-Marly, Rocamadour, jest niezmordowanym i odważnym orędownikiem zgody liturgicznej, upragnionej przez Benedykta XVI. Jego uczestnictwo w najbliższej pielgrzymce Summorum Pontificum do Rzymu nie jest niespodzianką, co przecież nie czyni powyższej wieści mniej dobrą nowiną. Ona uczy, jak bardzo ważne jest, by nie tracić Nadziei. Pod koniec roku 2013 niektóre media chciały rzeczywiście zantagonizować kardynała Burke'a i papieża, puszczając w ten sposób powiew paniki pośród wiernych. Tymczasem zarówno słowa Jego Eminencji jak i jego zamierzona obecność przy głównym ołtarzu w kościele Świętego Piotra 25 października bieżącego roku, dowodzą, że dobroczynne skutki pontyfikatu Benedykta nie przestają być odczuwalne i zataczają kolejne kręgi za pontyfikatu Franciszka.

Podobnie jak w latach 2012 i 2013 Paix liturgique okaże wszelkie możliwe wsparcie dla tej trzeciej pielgrzymki CISP, która ogłoszona z tak dużym wyprzedzeniem powinna pozwolić się zorganizować, przybyć i uczestniczyć licznie rodzinom, a w szczególności, jak wskazują organizatorzy w komunikacie, tym rodzinom zza Atlantyku, gdzie, jak to ostatnio relacjonowaliśmy (List nr 38), działanie Summorum Pontificum nie słabnie.